Alhamra i płacz Daniela von Witta.

Miejsce, gdzie możesz przywitać się z mieszkańcami.
Ming z Mongolii
Posty: 11
Rejestracja: 1 lip 2017, 14:06
Numer GG: 0

Alhamra i płacz Daniela von Witta.

Post autor: Ming z Mongolii » 28 paź 2017, 14:22

Dziś koło godz 11:15 ponowie sam ruszyłem na moim pięknym statku do Alhambry.Gdy byłem już prawie na miejscu natrafiłem na dwa sułtańskie statki więc odrazu wystrzeliłem do nich z działa i rozwaliłem je w drobny mak.W końcu dotarłem do Alhambry. I tu odrazu koło mnie 3000 wojowników która chciała mnie zniszczyć jednak własnoręcznie i w pojedynkę wybiłem 1500 żołnieży a reszta uciekła w popłochu.Potem już bez żadnej trudności doszczętnie złupiłem wiele domostw,kin,galerii,bibliotek,banków i klubów ze striptizem.Ok godz 12:30 udałem się odrazu na Wiesiosławę by ukryć tam moje łupy.I tak oto ja Wielki Jar Jarstwa Waleriańskiego wróciłem w chwale do Grodziska by odpocząć a Sułtan Daniel von Witt słysząc o tej poraszce ukrył się pod stołem płacząc przez ponad godzinę. A tu zapraszam do orginału https://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/10499.

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Król Elderlandu
Posty: 3040
Rejestracja: 5 cze 2012, 14:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Elder (Luskania), Buuren (Furlandia)
Kontakt:

Re: Alhamra i płacz Daniela von Witta.

Post autor: Daniel von Witt » 28 paź 2017, 14:41

Urzędnicy Preceptorii Koronnej byli zdumieni opowieściami dziwnej treści wygłaszanymi na Przejściu Granicznym po prośbie o okazanie dokumentów. Sprawdzano, czy aby w paszporcie sarmackim nie wpisano nic o dolegliwościach psychicznych przybysza. Niestety. Nic takiego nie odnotowano. Pogranicznicy posłuchali więc analfabety i przybili pieczątkę. Uśmiechając się pod nosem przeszli do dalszego wykonywania obowiązków, gdyż ruch na weekendzie był w Elderze jak zawsze duży.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przejście Graniczne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość