Raport z wykonania rozkazu (zajęcie Lonii)

Komórka organizacyjna Królewskiego Sztabu Głównego odpowiedzialna za szkolenia i ćwiczenia.
Awatar użytkownika
Angus Kaufman
Posty: 53
Rejestracja: 21 mar 2012, 17:54
Numer GG: 60315947
Lokalizacja: Skytja / Domena Kr
Kontakt:

Raport z wykonania rozkazu (zajęcie Lonii)

Post autor: Angus Kaufman » 2 lut 2016, 21:21

Marynarz Angus Kaufman melduje wykonanie rozkazu personalnego nr 1/2016 z dnia 2 lutego 2016 r. Zadaniem wyznaczonym przez Departament Szkoleń KAE było "przeprowadzenie przejęcia terenu na wyspie Lonia i przygotowanie go do organizacji bazy".

Lonia, o której milczą urzędowe mapy, po wstępnym rozpoznaniu okazała się relatywnie dużą wyspą wielkości Irlandii. Konieczne okazało się bombardowanie dywanowe z użyciem napalmu i mieszanki pomarańczowej (agent orange). Komplementarnie zarządzono oddanie dwóch salw z pokładu niszczyciela klasy Zumwalt. Ze względu na niską jakość lokalnej infrastruktury obronnej odstąpiono od wykorzystania Wielkiego Elektromagnesu i bomb termobarycznych.

Za pomocą działa dźwiękowego zredukowano do minimum reaktywność miejscowej zwierzyny, co ułatwiło zadanie oddziałowi desantowo-szturmowemu. Dzikie ptactwo straciło orientację, nielicznym ocalałym z bombardowania ssakom naczelnym (gibbony, makaki i pawiany) eksplodowały mózgowia. Ogłupiałe płazy i gady rozpoczęły instynktowny trek w kierunku nadmorskiego klifu, gdzie zetknęły się z gąsienicami naszych tankietek szturmowych i trałów przeciwminowych.

W wyniku rozpoznania terenu w centralnej części wyspy, w zgliszczach po obiekcie oznaczonych kodem GH27.b5 (górska chata z podmurówką), pod stertą desek i rumowiska pogruchotanych cegieł klinkierowych, odnaleziono żywego przedstawiciela lokalnej ludności (trudno powiedzieć - cywilnej czy zmilitaryzowanej, fala uderzeniowa zdarła zeń ubranie i nie stwierdzono śladów dystynkcji wojskowych). Nie stwierdzono również wyraźnych oznak dymorfizmu płciowego. (Pytanie do dowództwa - odesłać do najbliższej jednostki wywiadu wojskowego? Póki co - poimy jeńca mieszanką alkoholu i barbituranów)

Status operacji: zakończona
Straty własne: brak
Poziom morale: entuzjazm
Załączniki

[Rozszerzenie png zostało wyłączone i nie będzie dłużej wyświetlane.]

(-) Angus Kaufman / renegat / pornoprankster / zwykły cwel / cichy tytan pracy

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Król Elderlandu
Posty: 3040
Rejestracja: 5 cze 2012, 14:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Elder (Luskania), Buuren (Furlandia)
Kontakt:

Re: Raport z wykonania rozkazu (zajęcie Lonii)

Post autor: Daniel von Witt » 4 lut 2016, 23:05

Żołnierzu,

podjęliście się niezwykle twórczej symulacji ataku na jedną z wysp Demokracji Surmeńskiej, wykorzystując spore spektrum środków bojowych, niszczących w zasadzie wszystko, co się na tej wyspie zdolne poruszać było. A i przyroda nieożywiona bez wpływu Waszej żołnierzu kreatywności w mordowaniu by nie pozostała. To wszystko świadczy o tym, że do obrony terytorialnej Żołnierzu to się nie nadajecie. Do ataku, masakry - owszem, jak najbardziej, dlatego też obserwując Wasze poczynania podczas symulacji oraz wcześniejsze wypowiedzi będziecie przygotowywani do misji zaczepnych, misji specjalnych na Orientyce, gdzie zagrożenia różnego rodzaju od czasu do czasu się dla Królestwa Elderlandu, a szczególnie Księstwa Monderii pojawiają. Patrząc na możliwości bojowe szeregowego, na szczęście dla Demokracji Surmeńskiej od zawsze nasze kraje pozostawały w stanie pokoju. Szeregowy niech zapamięta! Nie może się to zmienić, dlatego ani napalmu, ani bomb, ani czego tam jeszcze byście z arsenału nie wygrzebali, to na odcinku granicy surmeńsko-elderlandzkiej pod żadnym pozorem Wam używać tego nie wolno bez wyraźnego rozkazu!

I przypomnę, Lonia to nie do Surmenii należy, tylko do nas! I nie mieliście jej atakować, tylko ufortyfikować pod kątem bazy powietrzno-morskiej, gdzie stacjonować na stałe będziecie. Z czytania rozkazów dostaniecie jeszcze lekcję. I oczywiście z geografii, bo z taką orientacją to na żadną misję Was nigdy nie śmiem wysłać. Uchowaj Boże, kogo byście przypadkiem zaatakowali.
Obrazek
Raportu nie przyjmuję, bo nie dotyczy on wykonania rozkazu nr 1/2016. Zostawiam go w tym dziale jako materiał edukacyjny nt. tego, jak nie wykonywać rozkazów przy jednoczesnym błyszczeniu kreatywnością na polu chwał... bitwy znaczy.

Instrukcję co robić, przekazałem tutaj.

Przyłożyć się lepiej, bo jak Wam Królewska Marynarka przyłoży, to na kotłownię pancernika traficie do końca służby! Odmaszerować!

(-) por. mar. Daniel diuk von Witt
Majordom Koronny

ODPOWIEDZ

Wróć do „Departament Szkoleń”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość