Załamanie aktywności w Garapenii

Centrum dyskusji o sprawach wszelakich z kraju i zagranicy.
Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Król Elderlandu
Posty: 3034
Rejestracja: 5 cze 2012, 14:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Elder (Luskania), Buuren (Furlandia)
Kontakt:

Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Daniel von Witt » 17 sty 2018, 16:48

Zainteresowany tym, jak radzi sobie nasza narodowa reprezentacja podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, które odbywają się właśnie w Garapenii i Slawonii, rzuciłem okiem na to, czym spowodowany może być brak relacji od przeszło 10 dni z tego święta sportu. Okazuje się, że Garapenia - współorganizator Mundialu i tegoroczny organizator Kongresu Orientyki - znalazła się w poważnym kryzysie, a aktywność w tym państwie jest póki co najniższa od... początku jego istnienia (czerwiec 2016). Wszechogarniający marazm niekorzystnie wpływa na zachowanie ciągłości władzy, gdyż nawet sami Garapeńczycy gubią się w tym do kiedy poszczególne osoby piastują swoje stanowiska, np. w Senacie. Czyżby Garapenia bez Kazimierza Garapeńskiego nie była w stanie normalnie funkcjonować?

(-) kmdr ppor. Daniel von Witt
Lord Strażnik Koronny

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 34
Rejestracja: 10 maja 2017, 15:19
Lokalizacja: Wandystan
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Jezus Ipanienko » 17 sty 2018, 17:39

Dziwisz się? Cała Garapenia gra za jedenastu chłopa w galę xD
Drogi Lider Jezus Ipanienko, prezydent Mandragoratu Wandystanu

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Król Elderlandu
Posty: 3034
Rejestracja: 5 cze 2012, 14:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Elder (Luskania), Buuren (Furlandia)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Daniel von Witt » 17 sty 2018, 17:48

I przez to, że nikogo nie zostawili na ławce, to nawet nie wiadomo, jak im idzie.

(-) kmdr ppor. Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Casimir van Oranje-Nassau
Posty: 26
Rejestracja: 8 lip 2016, 11:30
Lokalizacja: Geldberg (Unia Saudadzka)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Casimir van Oranje-Nassau » 18 sty 2018, 14:08

Cieszę się, że sytuacja, jaka ma miejsce w tym zniewolonym kraju jest zauważana przez opinię międzynarodową. Postaram się pokrótce wyjaśnić sytuację. Aby jednak móc to uczynić, należy wpierw cofnąć się do grudnia 2016 roku. Wtedy to lud garapeński (przewagą jednego głosu!) zdecydował o zniesieniu monarchii i wprowadzeniu republiki demokratycznej. Mimo, że tak odległy czasowo, był to początek końca Garapenii. Wtedy zaczęły się podziały i na dłuższą metę destrukcyjne dla kraju wieczne skłócenie Garapeńczyków, a ustrój tylko to wzmagał (wszechobecne walki o władzę, działanie wyłącznie dla własnych korzyści, zamiast dla dobra kraju), zamiast łagodzić i stabilizować, jak to było w monarchii. Pisałem o tym w Postscriptum.

Obecną sytuację przewidziałem i starałem się jej przeciwdziałać, między innymi poprzez przeprowadzenie przewrotu na przełomie października i listopada ubiegłego roku. Niestety większa część Garapeńczyków postawiła swoje partykularne interesy i utrzymanie władzy ponad interes kraju i, nie widząc zagrożeń, jakie ja widziałem, sprzeciwiła się niepopularnym reformom, które zamierzałem przeprowadzić, aby wyciągnąć kraj z bagna, w jakim się znalazł, i utworzyła tzw. "rząd na emigracji" w Slawonii, donosząc niczym realna opozycja przeciwko własnemu państwu, jaka to nastała straszna dyktatura w Garapenii. Prawda natomiast jest taka, że nie złamałem wtedy żadnych praw i wolności przysługujących obywatelom – wręcz przeciwnie, to tamte, mające zapędy totalitarne, władze dokonały skazania mnie na banicję za nic innego, jak posiadanie odmiennej wizji kraju od ichniejszej.

Dziś moje przewidywania się sprawdzają. Garapenia pogrąża się w coraz większym marazmie. Kraj ten jest obecnie w stanie totalnego rozkładu, co spowodowane jest oczywiście polityką tamtejszych totalitarnych władz. Szczęściem w nieszczęściu jest to, iż istnieje jeszcze nadzieja dla tych rejonów Orientyki, a jest nią założone przeze mnie Księstwo Luminatu, do którego udało mi się ściągnąć już rdzennych współzałożycieli dawnej Garapenii z jej początków. To właśnie tam jest dzisiaj przyszłość, tam jest prawdziwa Garapenia. Natomiast tamten bezpostaciowy totalitarny twór ukrywający się pod nazwą "Garapenia" wkrótce przestanie istnieć, a jego miejsce zajmie odrodzony byt państwowy, którego zaczątkiem jest właśnie Luminat.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Hewret Monderski
Posty: 52
Rejestracja: 8 lut 2013, 20:50
Lokalizacja: Hanssia (Monderia)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Hewret Monderski » 18 sty 2018, 15:38

Kraj ten jest obecnie w stanie totalnego rozkładu, co spowodowane jest oczywiście polityką tamtejszych totalitarnych władz.


Nie wiem, jak jest tam wewnętrznie, ale obserwując z zewnątrz obywateli Garapenii, to mam wrażenie, że ichniejsi mieszkańcy panoszą się po całym Pollinie (nie będę wymieniać nazwiskami).
To zapewne też miało znaczący wpływ na "krach" aktywnościowy. Kraj bez obywateli "przywiązanych" do ziemi nie może funkcjonować i ta zależność tyczy się nie tylko świata rzeczywistego, ale również świata wirtualnego. Tak więc jak może być dobrze w miejscu, które stanowi wyłącznie "odskocznię" od macierzy? Co najwyżej to może być miejsce do spełnienia swoich ambicji w szybki sposób. Tylko czy ma to sens, i czy w ten sposób zdobędziemy jakieś uznanie?
Niedawno król Hasselandu, Piotr Paweł de Zaym zaproponował zniesienie ograniczeń co do pełnienia funkcji publicznych dla kogoś z zewnątrz w państwie. Patrząc po zachowaniu niektórych osób mam wrażenie, że pomysł raczej nie przyjmie się, a znajdzie się więcej przeciwników, niż zwolenników tego rozwiązania. Zatem, jeśli chcielibyśmy zostać "kimś", to dlaczego nie zrobimy tego w jednym miejscu, a zaczynamy "coś" robić w kilku miejscach, ostatecznie nie osiągając nic?
Zwracałem na to uwagę wiele razy, ale wciąż to nie może dojść do pewnych osób.
Obrazek
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości

Awatar użytkownika
Casimir van Oranje-Nassau
Posty: 26
Rejestracja: 8 lip 2016, 11:30
Lokalizacja: Geldberg (Unia Saudadzka)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Casimir van Oranje-Nassau » 19 sty 2018, 12:17

To szczera prawda! Znakomita większość rdzennych Garapeńczyków, nie panoszących się po całym Mikroświecie niczym epidemia czarnej śmierci, lecz wiernych tej ziemi, sprzeciwia się obecnym rządom i, nie chcąc żyć w zniewolonym i podlegającym rozkładowi kraju, wyemigrowała do tworzącego się właśnie Luminatu. Z kolei obecna Garapenia, niegodna już noszenia tej dumnej nazwy, tworzona jest przez wielopaszportowych obieżyświatów i zdrajców stanu, głównie dawnego konsula Kalamitiusza, wielopaszportowego obieżyświata, który ostatnimi czasy walcząc o stołek w sarmackiej Sclavinii, uznał to ją za swój dom i ojczyznę, a Garapenię za jedynie przejściowy epizod w swoim v-życiu, oraz obecnego konsula, Sarmatę Henryka Wespucciego.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 34
Rejestracja: 10 maja 2017, 15:19
Lokalizacja: Wandystan
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Jezus Ipanienko » 19 sty 2018, 13:03

Wrzuciłbym coś do gara, ale się trochę peniam.
Drogi Lider Jezus Ipanienko, prezydent Mandragoratu Wandystanu

Wiktor von Vihren
Posty: 2
Rejestracja: 19 sty 2018, 01:21
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Wiktor von Vihren » 19 sty 2018, 13:13

Hewret Monderski pisze:Nie wiem, jak jest tam wewnętrznie, ale obserwując z zewnątrz obywateli Garapenii, to mam wrażenie, że ichniejsi mieszkańcy panoszą się po całym Pollinie (nie będę wymieniać nazwiskami).


Nie musi się Pan krępować, "von Vihren" 2 słowa, 9 znaków (10 ze spacją). A ukrywanie pod płaszczykiem kultury irracjonalnego strachu przed przed wymienieniem kogoś z nazwiska uważam za co najmniej śmieszne.


Casimir de Viries pisze:To szczera prawda! Znakomita większość rdzennych Garapeńczyków, nie panoszących się po całym Mikroświecie niczym epidemia czarnej śmierci, lecz wiernych tej ziemi, sprzeciwia się obecnym rządom i, nie chcąc żyć w zniewolonym i podlegającym rozkładowi kraju, wyemigrowała do tworzącego się właśnie Luminatu.


Kazik, o kim mówisz? Znajdź mi jednego Garapeńczyka (ludzie nieaktywni od pół roku się nie liczą) który nie ma podwójnego obywatelstwa.


Casimir de Viries pisze:Wtedy to lud garapeński (przewagą jednego głosu!) zdecydował o zniesieniu monarchii i wprowadzeniu republiki demokratycznej. Mimo, że tak odległy czasowo, był to początek końca Garapenii.


Jeśli to prawda, to przypominam kto to referendum zorganizował. Nie musiałeś, ale to zrobiłeś. I teraz to wina ludzi który głosowali inaczej niż ty?


Casimir de Viries pisze:Dziś moje przewidywania się sprawdzają. Garapenia pogrąża się w coraz większym marazmie. Kraj ten jest obecnie w stanie totalnego rozkładu, co spowodowane jest oczywiście polityką tamtejszych totalitarnych władz.


Nie Kazik, to nie wina rządu. To wina Nas obu i każdego innego obywatela. Państwo bez kultury, klimatu i historii musiało upaść. Zresztą mówiłem o tym od dawna, wtedy jednak wszyscy mówili "będzie dobrze".


Co do twojego nowego państwa (jakkolwiek się ono nazywa), po co Ci to? Chyba doskonale wiesz jak to się potoczy. Albo będziesz trzymał władzę absolutną i będziesz się bawił sam, albo zdemokratyzujesz kraj i strzelisz focha bo nie jesteś w stanie wygrać wyborów (jak to było u Nas).


Reasumując, Garapenia upada bo taka jest kolej rzeczy. Myślę że to najwyższy czas, choć można było odejść z honorem.

Awatar użytkownika
Hewret Monderski
Posty: 52
Rejestracja: 8 lut 2013, 20:50
Lokalizacja: Hanssia (Monderia)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Hewret Monderski » 19 sty 2018, 16:50

Nie musi się Pan krępować, "von Vihren" 2 słowa, 9 znaków (10 ze spacją). A ukrywanie pod płaszczykiem kultury irracjonalnego strachu przed przed wymienieniem kogoś z nazwiska uważam za co najmniej śmieszne.


Wskazywanie kogokolwiek palcami jest nieeleganckie.
W takim przypadku bym musiał wskazać wszystkich ostatnio obecnych w Garapenii.
Obrazek
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości

Awatar użytkownika
Samuel Radziwiłł
Posty: 4
Rejestracja: 1 sie 2016, 18:58
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Samuel Radziwiłł » 19 sty 2018, 18:14

Hewret Monderski pisze:
Nie wiem, jak jest tam wewnętrznie, ale obserwując z zewnątrz obywateli Garapenii, to mam wrażenie, że ichniejsi mieszkańcy panoszą się po całym Pollinie (nie będę wymieniać nazwiskami).
To zapewne też miało znaczący wpływ na "krach" aktywnościowy. Kraj bez obywateli "przywiązanych" do ziemi nie może funkcjonować i ta zależność tyczy się nie tylko świata rzeczywistego, ale również świata wirtualnego. Tak więc jak może być dobrze w miejscu, które stanowi wyłącznie "odskocznię" od macierzy? Co najwyżej to może być miejsce do spełnienia swoich ambicji w szybki sposób. Tylko czy ma to sens, i czy w ten sposób zdobędziemy jakieś uznanie?
Niedawno król Hasselandu, Piotr Paweł de Zaym zaproponował zniesienie ograniczeń co do pełnienia funkcji publicznych dla kogoś z zewnątrz w państwie. Patrząc po zachowaniu niektórych osób mam wrażenie, że pomysł raczej nie przyjmie się, a znajdzie się więcej przeciwników, niż zwolenników tego rozwiązania. Zatem, jeśli chcielibyśmy zostać "kimś", to dlaczego nie zrobimy tego w jednym miejscu, a zaczynamy "coś" robić w kilku miejscach, ostatecznie nie osiągając nic?
Zwracałem na to uwagę wiele razy, ale wciąż to nie może dojść do pewnych osób.



Mogę powiedzieć, że "rozdrabnianie się" na kilka mikropaństw zawsze doprowadzi do takiej sytuacji. Garapenia ma nadal możliwość stania się wyjątkowym państwem, o ile z powrotem zaangażują się ci, którzy łączą swoje v-życie z NRG. Myślę jednak, że każdy szuka czegoś dla siebie, miejsca, gdzie można się rozwijać jednocześnier tworzyć państwo.

A do Pana de Viries powiem tylko tak- Gdyby Pan robił w Garapenii to co robi w Dreamlandzie zamiast kłócić się i robić fochy, to wiele spraw by się unormowało i nie pomstowałby Pan o przewidywaniach upadku Garapenii. Jest Pan nadal D.....m

Senator Najjaśniejszej Republiki Garapenii- jeszcze
(-)Samuel Radziwiłł
Ambasador Rzeczpospolitej Obojga Narodów

Awatar użytkownika
Casimir van Oranje-Nassau
Posty: 26
Rejestracja: 8 lip 2016, 11:30
Lokalizacja: Geldberg (Unia Saudadzka)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Casimir van Oranje-Nassau » 20 sty 2018, 11:50

ex-konsul Kalamitiusz pisze:Kazik, o kim mówisz? Znajdź mi jednego Garapeńczyka (ludzie nieaktywni od pół roku się nie liczą) który nie ma podwójnego obywatelstwa.

Nie trzeba daleko szukać, Kalamitiuszu – ja sam przez cały czas mojej obecności w Garapenii nie posiadałem żadnego obywatelstwa poza garapeńskim. Oprócz mnie, wszyscy dawni współzałożyciele Garapenii, którzy wyemigrowali obecnie do Luminatu, też nie posiadali nigdy żadnego innego obywatelstwa poza niegdyś garapeńskim, a teraz luminackim (łącznie, 3 osoby). Ponadto, przez Garapenię przewinęło się w jej historii wiele różnych osób, które nie posiadały nigdy innych od garapeńskiego obywatelstw, niestety obecnie od dłuższego czasu nieaktywnych (Wojciech Szlachta, Mieszko Herdel etc.).

ex-konsul Kalamitiusz pisze:Jeśli to prawda, to przypominam kto to referendum zorganizował. Nie musiałeś, ale to zrobiłeś. I teraz to wina ludzi który głosowali inaczej niż ty?

To prawda. Ulegnięcie presji ludu i zorganizowanie tego referendum było jednym z największych błędów w moim v-życiu, jeśli nie największym. Dziś Garapenia odczuwa boleśnie odczuwa jego skutki.

ex-konsul Kalamitiusz pisze:Nie Kazik, to nie wina rządu. To wina Nas obu i każdego innego obywatela. Państwo bez kultury, klimatu i historii musiało upaść. Zresztą mówiłem o tym od dawna, wtedy jednak wszyscy mówili "będzie dobrze".

Jeśli państwo nie ma kultury, klimatu i historii, to podejmuje się starania mające na celu nadanie tego państwu, a nie dezerteruje i dąży do jego upadku. Ja takie starania podejmowałem, może w zbyt małym wymiarze, ale podejmowałem. Natomiast ty, Kalamitiuszu, nie uczyniłeś prawie nic poza blokowaniem prób zmiany stanu rzeczy (hurr durr okropna monarchia, dyktatura, łamanie demokracji itp.)

ex-konsul Kalamitusz pisze:Co do twojego nowego państwa (jakkolwiek się ono nazywa), po co Ci to? Chyba doskonale wiesz jak to się potoczy. Albo będziesz trzymał władzę absolutną i będziesz się bawił sam, albo zdemokratyzujesz kraj i strzelisz focha bo nie jesteś w stanie wygrać wyborów (jak to było u Nas).

Historia mikronacji zna wiele dobrze prosperujących na przestrzeni lat państw z silną pozycją monarchy, także nie wysuwałbym tak pochopnych twierdzeń.

Samuel Radziwiłł pisze:A do Pana de Viries powiem tylko tak- Gdyby Pan robił w Garapenii to co robi w Dreamlandzie zamiast kłócić się i robić fochy, to wiele spraw by się unormowało i nie pomstowałby Pan o przewidywaniach upadku Garapenii. Jest Pan nadal D.....m

Jakby prześledził Pan dzieje Garapenii od początku jej istnienia do sławetnego zamachu, to wiedziałby Pan, że zrobiłem dla tego kraju znacznie więcej, niż obecnie robię w Dreamlandzie, na wszystkich polach funkcjonowania państwa. Pozdrawiam.
Obrazek Obrazek

Wiktor von Vihren
Posty: 2
Rejestracja: 19 sty 2018, 01:21
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Wiktor von Vihren » 20 sty 2018, 12:48

Casimir de Viries pisze:Oprócz mnie, wszyscy dawni współzałożyciele Garapenii, którzy wyemigrowali obecnie do Luminatu, też nie posiadali nigdy żadnego innego obywatelstwa poza niegdyś garapeńskim, a teraz luminackim (łącznie, 3 osoby)


Nazwiska?

Casimir de Viries pisze: Ja takie starania podejmowałem, może w zbyt małym wymiarze, ale podejmowałem.


Konkrety?

Casimir de Viries pisze:Natomiast ty, Kalamitiuszu, nie uczyniłeś prawie nic poza blokowaniem prób zmiany stanu rzeczy


I mam rozumieć że troską o Garapenię zapałałeś dopiero gdy straciłeś władzę? Wcześniej przecież nie miałem możliwości Cię blokować.


Casimir de Viries pisze:Historia mikronacji zna wiele dobrze prosperujących na przestrzeni lat państw z silną pozycją monarchy, także nie wysuwałbym tak pochopnych twierdzeń.


Problemem nie jest forma rządów, lecz osoba je sprawująca.

PS: Skąd pomysł na nazywanie mnie "Kalamitiuszem" ?

Awatar użytkownika
Casimir van Oranje-Nassau
Posty: 26
Rejestracja: 8 lip 2016, 11:30
Lokalizacja: Geldberg (Unia Saudadzka)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Casimir van Oranje-Nassau » 21 sty 2018, 13:01

ex-konsul Kalamitiusz pisze:Nazwiska?

de Viries, d'Argenson (dawniej Abramowicz), Garoton. Wystarczy spojrzeć.

ex-konsul Kalamitiusz pisze:Konkrety?

Rozwój fabularny miast, Lostii, prace nad historią przedinternetową. Można by wymieniać dalej, ale nie chcę być narcyzem, więc tego nie uczynię. Ponadto to ja byłem pomysłodawcą inspiracji Rzymem, co zresztą ty poparłeś, proszę o tym pamiętać.

ex-konsul Kalamitiusz pisze:I mam rozumieć że troską o Garapenię zapałałeś dopiero gdy straciłeś władzę? Wcześniej przecież nie miałem możliwości Cię blokować.

Rozwijałem Garapenię w okresie Królestwa, byłeś przy jej początkach więc powinieneś o tym pamiętać, Kalamitiuszu. Inaczej Garapenia by upadła po kilku tygodniach, jak to dzieje się z wieloma powstającymi mikronacjami.

ex-konsul Kalamitiusz pisze:PS: Skąd pomysł na nazywanie mnie "Kalamitiuszem" ?

Od łacińskiego "calamitas" oznaczającego porażkę, klęskę, kataklizm. Bo z całą pewnością nie można cię nazwać imieniem pochodzącym od słowa oznaczającego zwycięstwo, jak sam siebie nazywasz.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
الوـس
Posty: 203
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: الوـس » 21 sty 2018, 13:09

Czy tylko ja mam wrażenie oglądania dziecinady?
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 34
Rejestracja: 10 maja 2017, 15:19
Lokalizacja: Wandystan
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Jezus Ipanienko » 21 sty 2018, 15:09

Ja tam lubię takie gimbazjalne beefy xD
Drogi Lider Jezus Ipanienko, prezydent Mandragoratu Wandystanu

Awatar użytkownika
الوـس
Posty: 203
Rejestracja: 1 sty 2017, 22:00
Lokalizacja: Tauzen
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: الوـس » 21 sty 2018, 16:03

Nie ma już gimnazjów cfe(L)u.
(-) Aluś de la Ciprofloksja zu Hergemon und von Lichtenstein y de Arbuz och Apelsinklyfta
فقهاء‎‎

Awatar użytkownika
Jezus Ipanienko
Posty: 34
Rejestracja: 10 maja 2017, 15:19
Lokalizacja: Wandystan
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Jezus Ipanienko » 21 sty 2018, 16:49

To że ludzie wyszli z gimnazjum nie znaczy, że gimnazjum wyszło z ludzi xD
Drogi Lider Jezus Ipanienko, prezydent Mandragoratu Wandystanu

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Król Elderlandu
Posty: 3034
Rejestracja: 5 cze 2012, 14:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Elder (Luskania), Buuren (Furlandia)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Daniel von Witt » 21 sty 2018, 17:14

Proszę nie odbiegać od tematu i nie niszczyć frajdy dyskutantom mieszkającym dawniej (dziś) w Garapenii.

(-) kmdr ppor. Daniel von Witt
Lord Strażnik Koronny

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Król Elderlandu
Posty: 3034
Rejestracja: 5 cze 2012, 14:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Elder (Luskania), Buuren (Furlandia)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Daniel von Witt » 9 lut 2018, 21:31

Aktywność w Garapenii jest już na śladowym poziomie. Gdyby nie przyjazd Casimira de Viriesa pozostałe w Garapenii truchła rozpadałyby się jeszcze szybciej. Zarówno brak walki politycznej jak również przeholowanie z jej temperaturą prowadzi do marazmu lub zagłady. Dreamland również doświadczał kiedyś marazmu związanego z brakiem walki. Wkrótce może doświadczyć marazmu związanego z tym drugim. W zasadzie rzekłbym - już doświadcza. Garapenia powinna być przestrogą.

(-) kmdr ppor. Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Ludwik Tomović
Posty: 78
Rejestracja: 5 cze 2015, 23:01
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Ludwik Tomović » 9 lut 2018, 22:10

[quote]Gdyby nie przyjazd Casimira de Viriesa pozostałe w Garapenii truchła rozpadałyby się jeszcze szybciej. /quote]

Tak tak, Kazimierz zbawiciel XD

Gdyby Doktor sprawdził dokładnie, to wiedziałby, że aktywność bardziej podbił mój wątek z pytaniem o stan Garapenii niż dwa posty Casimira de Viriesa.

No ale wtedy fakty nie pasowałby do postawionej przez Doktora tezy :D
/-/
dr net. Ludwik Tomović
Arcyksiążę Trilandu
Prezydent Federacji Slawonii
I Zastępca Prezydenta Trizondalu

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Król Elderlandu
Posty: 3034
Rejestracja: 5 cze 2012, 14:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Elder (Luskania), Buuren (Furlandia)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Daniel von Witt » 10 lut 2018, 08:46

Panie, ale Pan chrzanisz. Ludzie tacy jak Pan Casimir de Viries są jak zbawcze alergeny - dana osoba, na którą działają w ogóle wie, że żyje.

(-) kmdr ppor. Daniel von Witt

Awatar użytkownika
Torkan Ingawaar
Posty: 33
Rejestracja: 1 gru 2014, 19:01
Lokalizacja: Sangajokk
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Torkan Ingawaar » 10 lut 2018, 09:26

Casimir de Viries pisze:Władze dokonały skazania mnie na banicję za nic innego, jak posiadanie odmiennej wizji kraju od ichniejszej.

A nie za pozakonstytucyjny zamach stanu i wprowadzenie - w miejsce legalnych, mających demokratyczną legitymację rządów - rządów własnych, dyktatorskich...? ;)
(–) Torkan Ingawaar (ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ)Obrazek

Awatar użytkownika
Ludwik Tomović
Posty: 78
Rejestracja: 5 cze 2015, 23:01
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Ludwik Tomović » 10 lut 2018, 12:37

Panie, ale Pan chrzanisz. Ludzie tacy jak Pan Casimir de Viries są jak zbawcze alergeny - dana osoba, na którą działają w ogóle wie, że żyje.



Doktorze, wdech, wydech i proszę spokojnie policzyć do 10 :)
/-/
dr net. Ludwik Tomović
Arcyksiążę Trilandu
Prezydent Federacji Slawonii
I Zastępca Prezydenta Trizondalu

Awatar użytkownika
Casimir van Oranje-Nassau
Posty: 26
Rejestracja: 8 lip 2016, 11:30
Lokalizacja: Geldberg (Unia Saudadzka)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Casimir van Oranje-Nassau » 10 lut 2018, 12:43

Torkan Ingawaar pisze:A nie za pozakonstytucyjny zamach stanu i wprowadzenie - w miejsce legalnych, mających demokratyczną legitymację rządów - rządów własnych, dyktatorskich...? ;)

Konstytucja była łamana już wcześniej przez owe "legalne, mające demokratyczną legitymizację rządy". Wielokrotnie zwracałem na to uwagę, ale władze nic sobie z prawa obowiązującego nie robiły, jednocześnie zaszywając się w Pałacu Konsulów i tracąc kontakt z rzeczywistością. Mój zamach z kolei był pozakonstytucyjny, bo nie było już środków konstytucyjnych do naprawy sytuacji, co było (a nie uzyskanie władzy) celem przewrotu. Jakby śledził Pan wtedy sytuację, to wiedziałby Pan, jak przedstawiała się faktycznie i znalazł różnicę między tym, a propagandą władz okupacyjnych. Tłumaczyłem to wielokrotnie i nie mam zamiaru się powtarzać.
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Daniel von Witt
Król Elderlandu
Posty: 3034
Rejestracja: 5 cze 2012, 14:38
Numer GG: 41404078
Lokalizacja: Elder (Luskania), Buuren (Furlandia)
Kontakt:

Re: Załamanie aktywności w Garapenii

Post autor: Daniel von Witt » 10 lut 2018, 12:52

Ludwik Tomović pisze:Doktorze, wdech, wydech i proszę spokojnie policzyć do 10 :)

Najwygodniej jest założyć, że dyskutant znajduje się w jakimś wzburzeniu emocjonalnym? :)

(-) kmdr ppor. Daniel von Witt

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprawy Królestwa i Zagranica”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość